W listopadowy dzień na warszawskim Żoliborzu doszło do zuchwałej kradzieży w jednej z miejscowych aptek. Skradziono kosmetyki o łącznej wartości blisko 1800 złotych. Zdarzenie to postawiło na nogi lokalną policję, która niezwłocznie rozpoczęła dochodzenie, aby zidentyfikować i zatrzymać sprawcę.
Skuteczne działania policji
W wyniku intensywnych działań śledczych, policjanci szybko wytypowali potencjalnego podejrzanego. Decydujące okazały się nie tylko zebrane dowody, ale także efektywna praca operacyjna. Dzięki tym działaniom, zatrzymano 26-letniego obywatela Rosji, który okazał się odpowiedzialny za kradzież.
Tożsamość sprawcy i jego przeszłość
Zatrzymany mężczyzna nie był nieznany organom ścigania. Okazało się, że jest on poszukiwany przez dwie różne jednostki Policyjne, aby odbyć łącznie ponad sześć miesięcy kary pozbawienia wolności. Nakazy te zostały wydane przez Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ oraz Sąd Rejonowy dla Warszawy.
Konsekwencje prawne dla recydywisty
Po zgromadzeniu wystarczającej ilości dowodów, podejrzanemu przedstawiono zarzut kradzieży. Dodatkowo, mężczyzna będzie odpowiadał jako recydywista, ponieważ przestępstwa dokonał w ciągu pięciu lat od odbycia wcześniejszej kary więzienia. Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia orzekł wcześniej karę za podobne umyślne przestępstwo.
Perspektywa surowej kary
Za kradzież w warunkach recydywy grozi mu kara pozbawienia wolności do 7,5 roku. Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Żoliborz, która czuwa nad prawidłowym przebiegiem postępowania. Ostateczny wyrok w tej sprawie może być surowy, zważywszy na recydywistyczny charakter czynu.
Źródło: KRP V – Bielany, Żoliborz
