W jednym z warszawskich bloków doszło do oszustwa, którego ofiarą padła starsza kobieta. Mieszkanka Bielan, mająca 88 lat, przeżyła dramatyczne chwile po otrzymaniu telefonu od rzekomej wnuczki. Oszustka twierdziła, że syn kobiety spowodował poważny wypadek samochodowy, w którym ucierpiała ciężarna kobieta, a jej dziecko zmarło.
Przebieg oszustwa
W trakcie rozmowy do głosu doszedł mężczyzna, podający się za funkcjonariusza policji. Przekonywał, że syn pokrzywdzonej może zostać skazany na osiem lat więzienia, chyba że zostanie wpłacona odpowiednia suma pieniędzy. Zrozpaczona sytuacją kobieta przygotowała kopertę z sumą około 50 tysięcy złotych. Została ona przekazana osobie, która przedstawiła się jako adwokat Malinowski, na klatce schodowej bloku.
Chwila refleksji
Po emocjonującym spotkaniu, kobieta zaczęła mieć wątpliwości. Skontaktowała się z rodziną, która szybko rozwiała jej obawy, informując, że żaden wypadek nie miał miejsca. Oszustwo stało się oczywiste, a sprawa została zgłoszona na policję.
Apel do społeczeństwa
Policja przypomina o konieczności zachowania czujności w podobnych sytuacjach. Nie należy przekazywać pieniędzy osobom, które kontaktują się pod pretekstem nagłych wypadków czy problemów rodzinnych. Weryfikacja informacji poprzez kontakt z bliskimi lub instytucjami jest kluczowa. Należy pamiętać, że prawdziwi policjanci nigdy nie proszą o pieniądze ani o ich przekazanie w tajemnicy.
Co robić w przypadku podejrzenia oszustwa?
W sytuacji, gdy podejrzewane jest oszustwo, najważniejsze jest natychmiastowe zgłoszenie sprawy na policję. Każda informacja może być przydatna w identyfikacji i zatrzymaniu przestępców, którzy wykorzystują zaufanie i emocje starszych osób.
Źródło: KRP V – Bielany, Żoliborz
