W późnych godzinach popołudniowych, funkcjonariusze z Bielan – starszy posterunkowy Kamil Salata i posterunkowy Filip Brzeziński – otrzymali wezwanie dotyczące nietypowej sytuacji na terenie kampusu uczelni przy ulicy Marymonckiej. Zgłoszenie dotyczyło młodego mężczyzny, który od kilku dni przebywał na kampusie, choć nie był studentem. Policjanci bezzwłocznie udali się na miejsce, by zbadać sprawę.

Interwencja na miejscu

Na kampusie funkcjonariusze zastali mężczyznę, z którym przeprowadzili spokojną rozmowę, starając się zrozumieć jego sytuację. Okazało się, że nie potrzebował pomocy medycznej, jednak odmówił skorzystania z dostępnych schronisk w Warszawie. Zaniepokojeni panującymi niskimi temperaturami, policjanci postanowili zapewnić mu bezpieczeństwo.

Wsparcie ze strony rodziny

W trakcie interwencji nawiązano kontakt z matką mężczyzny. Kobieta potwierdziła, że syn nie wrócił do domu od kilku dni, co wzbudziło zaniepokojenie w rodzinie. Z pomocą znajomego, który zadeklarował przyjazd samochodem, zorganizowano bezpieczny powrót mężczyzny do domu.

Tymczasowe schronienie

Oczekując na przyjazd znajomego, funkcjonariusze przewieźli mężczyznę do Wydziału Prewencji, gdzie zapewniono mu opiekę, ciepłe napoje oraz komfortowe warunki do oczekiwania. Policjanci pozostali z nim do momentu, gdy bezpiecznie został przekazany osobie, która przyjechała go odebrać.

Rola policji w trudnych sytuacjach

Każda interwencja tego rodzaju podkreśla, że praca policji wykracza poza reagowanie na zagrożenia i obejmuje troskę o dobro ludzi. Zimą, gdy temperatury spadają, szczególnie ważne staje się wspieranie osób w trudnych sytuacjach życiowych. Policjanci, realizując motto „Pomagamy i chronimy”, każdego dnia podejmują działania mające na celu zwiększenie bezpieczeństwa i oferowanie realnej pomocy tym, którzy jej potrzebują.

Źródło: KRP V – Bielany, Żoliborz